Zawsze myślałam, że Sante pogryzie jakiś większy od niej pies, jakiś Amstaff... ewentualnie Rafik, natomiast do głowy by mi nie przyszło, że zaatakuje ją.. Border Collie, ze schizą na punkcie swoich zabawek. No cóż, Santa lata teraz ze szrama na pysku, ale nic sobie z tego nie robi, chyba nawet nie poczuła, że jej skóra zwisa na pysku xD
Jak widać u nas jest śnieg !
W końcu, na reszcie tak długo wyczekiwany przez Santę :p
Dla psa wielka radocha, dla mnie utrapienie, bo "Salsa" ( tak, nowa po sylwestrowa ksywka Santy ) nie potrafi się skupić gdy śnieg sobie tak bezczelnie "podskakuje", toż to trzeba go złapać.. i koniec, nie da się. Dlatego wałkujemy obieganie, obroty, zostawanie. Tak. to ostatnie przyda nam się i to bardzo. Dopiero zaczynam świrować przed nią, gdy ona zostaje, ale nie jesteśmy jeszcze na etapie, gdy wokół niej biegają inne psy. Do następnego treningu ( 2 miesiące xD) będziemy już to mieć opanowane. Teraz musimy zrobić długa przerwę, bo Santa wchodzi w najgorszy okres rozwojowy. W 7 i 8 miesięcy psy szybko idą górę i mięśnie nie nadarzają, toteż stawy są bardzo obciążone. Ja myślę, że Santa jest już po tym okresie intensywnego wzrostu, bo podrosła 4 cm w 3-4 tygodnie. Ale nie zaszkodzi przystopować.
Nie jest najgorzej. Santa ma opanowane już skręty na odległość i wskakiwanie na przeróżne rzeczy. Także nie jest źle.
Teraz pozostaje czekać do połowy lutego i zaczynamy PT, a od marca IPO. W czerwcu pierwsza wystawa. Będziemy w Krakowie, zostaniemy tam na dłużej ( 3-7 dni ), więc jeśli ktoś jest z okolic, to chętnie się spotkamy :P
A teraz filmiki :
Tunel: http://www.youtube.com/watch?v=rT3O9rD0XNs&edit=vd
Obieganie: http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=8E9uCPDZZEY